wtorek, 31 marca 2015
"Odnowa w duchu" czyli jak rekolekcje zmieniają ludzi.
Eloszki =D Jak wiecie (albo nie =P) zbliżają się wielkimi krokami święta wielkanocne. Oczywiście jest to czas radości, spędzenia czasu z rodziną, odnowy.. itd. Ja stwierdziłem, że warto by było pójść na rekolekcje, a z uwagi na to, że odbywały się w naszej parafii, to poszedłem. Zaproszenie na rekolekcje dostałem już wcześniej, ale pobyt potwierdziłem dopiero w czwartek (Dzień przed). Oczywiście piątek- szkoła. Po szkole pojechałem busem do domu, żeby się spakować. Spakowany ruszyłem do kościoła na Drogę Krzyżową ulicami miasta. Jest to nasza tradycja, gdzie wychodzimy na ulicę i niesiemy wielki krzyż przez XIV stacji. Po drodze, poszedłem do kościoła, gdzie zaczęliśmy modlitwami, gdy się już wszyscy zebraliśmy. Potem pograliśmy w 3 super gry: "Palce w pralce", "Tabu" i "Prawo dżungli" (Polecam je wszystkie, była z nimi świetna zabawa =D). Około godziny pierwszej, przyjechał Szymon (reżyser Misterium- post niżej =) ) i wszyscy poszliśmy spać. Rano pobudka 6:00 i bieganko =P Zrobiłem razem z kuzynem niecałe 4 km - stwierdziliśmy z rana nam się przyda. Wróciliśmy, zjedliśmy śniadanie, modlitwy, konferencja, msza św. i obiad. - Skrót z dnia =P Potem mieliśmy czas wolny. Poszliśmy na spacer i jak gdyby nigdy nic- bawiliśmy się w berka =') Nasz najmłodszy uczestnik był w 2 klasie gimnazjum. To jest piękne, że potrafiśmy się bawić jak dzieci =) Wróciliśmy, a tam czekała na nas niespodzianka- Asia i Szymon upiekli gofry =D Potem poszedłem na mszę św., bo się dowiedziałem, że czytam Męke Pańską.. Potem Adoracja i silentium- najgorsza rzecz. Obczajcie do modlitw porannych zero słów, dialogów itp. Masakra =O Ale no wytrzymałem. W niedzielę zjedliśmy śniadanie, zrobiliśmy podsumowanie, no i musiałem wtedy wyjeżdżać, bo jechałem do Ostrowa Wlkp. Jak przyszedłem do kościoła na te rekolekcje, nie byłem nastawiony na coś Super.. Ale gdy wychodziłem, chciałem zostać tam jak najdłużej. I to jest piękne =) Polecam uczestniczyć w takim czymś.. No chyba, że nie macie młodzieżowych rekolekcji w parafii, albo wgl nie macie parafii =X
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
U mnie były rekolekce 2 tygodnie temu :) Osobiście wolę uczęszczać do kościoła niż na lekcje :) Więcej się dowiemy o religii :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny post :)
http://przemekadamczyk.blogspot.com/
To piękne czytać takie świadectwo u tak młodego człowieka. :)
OdpowiedzUsuńKażda droga do Pana Boga jest dobrą drogą, powodzenia! :)
W wolnej chwili zapraszam do siebie:
http://niekoffanaa.blogspot.com
FACEBOOK || DRUGI BLOG ;)