środa, 29 kwietnia 2015

Inaczej przeżyć, inaczej zobaczyć.

W sobotę 21 marca w Borówcu miałem zaszczyt odegrać jedną z głównych ról w Misterium Męki Pańskiej. Według mnie zagrałem rewelacyjnie. To Misterium było dość nietypowe. Była to raczej Droga Krzyżowa, ale ze scenami na każdą stację. Grałem żołnierza (Wiem, że gdybym Wam nie powiedział, że to Droga Krzyżowa to byście pomyśleli: "Hmm..Żołnierz jest główną rolą?" =x) No jest! Była to jedna z moich najważniejszych ról ze wszystkich, jakich grałem =) Najważniejszą kwestię miałem na V Stacji (Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi- Jakby ktoś nie wiedział =P ) Miałem się spytać widzów, czy ktoś pomoże nieść krzyż Jezusowi. Oczywiście Szymona grał już ktoś, ale gdyby ktoś wstał, to On miał grać tego Szymona. Na rekolekcjach (od przedwczoraj do dzisiaj - post wyżej, który napiszę =) ) dowiedziałem się od kleryka Szymona (reżyser tegorocznego Misterium- Pozdrawiam! =) ) i od Angeliki (koleżanka z Rekolekcji - też pozdrawiam =P), że zagrałem bardzo dobrze! Szymon powiedział: "Tak dobrze zagrałeś swoją rolę, że moi rodzice chcieli wstać i pomóc!" . Angelika też chciała wstać i pomóc.. I dlatego przez takich ludzi robię to, co kocham- Dziękuje Wam! =D No i tyle jeśli chodzi o to wydarzenie. Zachęcam oczywiście do obejrzenia tego Misterium na naszej stronie parafialnej. Wideo --->  http://parafiaborowiec.pl/viewpage.php?page_id=81 Zdjęcia też tam są! =) Dołączam jedno zdjęcie, właśnie z tej V Stacji. =)

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

BookZone® #1 "The Turn Of The Screw"

   Ostatnio udało mi się natrafić na bardzo ciekawą książkę (co jest dziwne =P). Książka jest po angielsku (nie mam pojęcia, czy jest przetłumaczona na polski..), a z uwagi na to, że staram się opanować swój angielski do najlepszego poziomu, to lektura w sam raz dla mnie. Pierwszy raz od dawna miałem okazję przeczytać książkę z dreszczykiem emocji. Książka opowiada o młodej kobiecie, która zostaje nianią dla dwojga uroczych dzieci- Milesa i Flory. To dobrze wychowane dzieci. Bohaterka widzi zjawy. Dowiaduje się, że te zjawy to Quint i panna Jessel- są parą, która nie chce za wszelką cenę utracić kontakt z dziećmi. Guwernantka próbuje rozdzielić dzieci od duchów.. Jednak przynosi to tragiczne skutki...
   Nie zdradzę końca tej książki =) Natomiast zachęcę do przeczytania jej. Henry James (autor książki) często nie pisał szczęśliwych zakończeń. Tu też tego szczęśliwego zakończenia nie ma. Książka ma już ponad 100 lat, ale jest napisana nowoczesnym językiem. Książka nie jest gruba, a za to bardzo ciekawa (pierwsza książka, którą przeczytałem w 2 dni =P). Na pewno zainteresuje to czytelników, którzy uwielbiają wieloznaczność i grę z tekstem. Zachęcam! =)
Mam nadzieję, że zachęciłem do przeczytania tej książki =)
 Dzielcie się swoimi wrażeniami na temat tej książki w komentarzach!

wtorek, 7 kwietnia 2015

Święta święta i po świętach..

Czy ktoś z Was poczuł te święta? Nie dosyć, że minęły za szybko, to jeszcze pogoda była do dupy.. Ale no co zrobisz. Jutro szkoła =X A mi się tak nie chcę.. Czwartek biologię trzeba napisać..- jednym słowem masakra =X A właśnie. Byłem dzisiaj u lekarza od nastawiania kręgosłupa. Okazało się jednak, że ten wypadek (Jeśli ktoś regularnie czyta mojego bloga ten wie o co chodzi =P ) przestawił mi bardzo mocno kręgi szyjne (Jak chcesz wiedzieć więcej- pierwszy mój post na blogu, zachęcam do czytania =P ). Teraz to czuję się taki "nastawiony" =P Lekarz mówił, że miałem wielkie szczęście. No i ostatni news dzisiejszego dnia- najprawdopodobniej zabiorę udział w tegorocznym Poznań bike challenge =D Jak narazie moja kochana kolażówka jest w stanie krytycznym, ale myślę, że do 13 września na spokojnie dam radę ją "przeobrazić" w rower, który pokona 50 km lub 18 km trasę (Zależy jak będe na siłach =) ). No i tyle na dzień dzisiejszy.. A co u Was? Poopowiadajcie co się u Was dzieje =D

sobota, 4 kwietnia 2015

Wesołych Świąt!! =D

 Siemanko =D Chciałbym życzyć Wam drodzy czytelnicy Wesołych Świąt! Dziękuje Wam za wszystkie komentarze, obserwacje i wejścia na mojego bloga =) Bardzo mnie to motywuje do prowadzenia tego bloga dalej! =D Zakończę te życzenia wielkanocną mądrością...
Sto mazurków i królików,
pełen koszyk smakołyków.
Nie przesadzaj co do jaj,
bo jaj będzie cały kraj.
Na największe będzie pora,
od Leppera po wyborach.